Strona główna
Historia
Grono pedagogiczne
Plan lekcji
Ogłoszenia bieżące
Kontakt
Uczelnie w Polsce

Dyrekcja i grono pedagogiczne





 

Poświęcił szkole 20 lat

Wiele kwiatów i serdecznych słów skierowano pod adresem byłego dyrektora Jerzego Grygorowicza, który tej szkole poświęcił 20 lat swego życia. Pan Jerzy bardzo wzruszony powiedział, że nie oczekiwał tak serdecznego przyjęcia. Przyjechał tu w roku 1975 z Naujokuriai, gdzie również był dyrektorem szkoły. Była tu wtedy szkoła trójjęzyczna i, jak się sam wyraził, raz bywał na wozie, a raz pod wozem. "Nie bałem się trudności, a dla mnie raczej była szara godzina, gdy nie miałem z czym walcyć" - powiedział.

Jerzy Grygorowicz ukończył Instytut Nauczycielski w Nowej Wilejce, a potem Uniwersytet im. Hercena. "Tutaj z pracy miałem wiele satysfakcji, bo życie nie było monotonne. Owszem, wtedy nie trzeba było szukać sponsorów, by coś wyremontować czy dobudować, ale też szkoła do końca nie wiedziała, jakim budżetem dysponuje". To właśnie przy panu Grygorowiczu wzniesiono tę przybudówkę, która była kilkokrotnie większa od podstawowego gmachu. Ale gdy ją zbudowano, to okazało się, że jest zimna. Zaczęli szukać przyczyn tego. Okazało się, że wadliwie przeprowadzono trasę cieplną. Należało wtedy prowadzić trasę lokalną do szkoły. I tego dokonano również.

Jerzy Grygorowicz jako dyrektor kierował się zasadą, że jeżeli chcesz, by nauczyciel pracował w miarę swoich sił, to trzeba poznać, jakimi siłami każdy z pedagogów dysponuje. Nie można przecież wymagać ponad siły, w przeciwnym wypadku będzie konflikt. Co by życzył swojej szkole? "Utrzymać tempo, które ma teraz. A jeżeli to będzie utrzymane, to szkoła będzie szła w nogę z życiem - i to jest najważniejsze".